blog

Luke - Greatest Hits


Link 02.01.2012 :: 14:06 Komentuj (0)

W listopadzie 1996 roku wytwórnia Lil Joe Records postanowiła wypuścić na rynek kompilacyjny
album rapera Luke założyciela i lidera legendarnego składu z Miami - 2 Live Crew. Produkcją
kawałków zawartych na albumie zajęli się m.in. Dj Spin, Clay D, Devastator X, Dj Laz. Na płycie
gościnnie udzielili się Verb, JT Money, Clayvoise. Artysta, który skandował ostre seksistowskie
teksty na płycie kompilacyjnej zawarł takie utwory jak "Lipstick On My Dick", "Welcome To Club
Hell" czy "Dr.Dre Is A Bxxxh Axx" - w zasadzie remiks tego kawałka popełniony przez Mr. Mixx.
Klipy, które powstały do takich kawałków jak "Breakdown", "I Wanna Rock" czy "Where Them Ho's
At?" w pełni oddają klimat płyty, który delikatnie mówiąc nie skłania do refleksji a raczej wręcz
przeciwnie. Rap z Miami debiutuje na blogu i to raczej w dość mocnym stylu.


Raport podsumowujący 2011 rok.


Link 02.01.2012 :: 21:00 Komentuj (11)

Rok 2011 jest już za nami, więc najwyższa pora wszystko ładnie, zgrabnie spisać i skleić w całość
tak, aby wyszedł z tego mały raport podsumowujący miniony rok na lokalnym podwórku. Dlaczego
raport? O tym za moment. Pierwotnie chciałem stworzyć ranking, ale tak naprawdę jak miałbym
te płyty oceniać, na podstawie czego? No właśnie, też nie wiem. Wybrałem raport, bo będzie się to
chyba jakoś milej czytało, czy coś. Dobra macie mnie - tak tak przyznaję ja też jarałem (jaram się
nadal) raportami płytowymi Druha Sławka, więc postanowiłem pójść śladami legendy i stworzyć coś
takiego u siebie (choć to raczej wybryk w stylu "raz na rok"). To tyle tytułem wstępu, zapraszam do
przeczytania lektury.

Wielokrotnie chwaliłem na blogu działania wytwórni PolishVinyl, więc dlaczego miałbym nie zrobić tego
jeszcze raz? Moim zdaniem najlepsza polska wytwórnia winylowa i koniec! Label w tym roku wypuścił
trzy winyle - każdy z nich dopracowany pod każdym względem i co ważne winyle są sprzedawane za
bardzo uczciwe pieniądze. W połowie wakacji wytwórnia puściła na rynek singiel "A Pamiętasz Jak?"
promujący cykl warszawskich imprez o tej samej nazwie (nakład płyty jest już teoretycznie wyprzedany).
Pod koniec roku dostaliśmy dwa albumy na pojedynczych winylach - W.E.N.A. - "Dalekie Zbliżenia" oraz
wosk "Piąta Strona Świata" rapera Miuosha, do którego dodawany był plakat i komplet vlepek. W tym roku
w woskowej grze nie próżnowała (nareszcie!) grupa Slums Attack, po chyba rocznym poślizgu światło
dzienne ujrzał album "Na Serio" - podwójny winyl + rozkładana lakierowana okładka, całość prezentuje
się rewelacyjnie. Równie znakomicie wydany jest platynowy album "Reedukacja", wielkie brawa dla RPS
i Fonografiki (w tym roku podobno Hemp Gru na winylu - oczywiście, że czekam). Teraz słów kilka o nowo
powstałej wytwórni... Klasyk (połączone siły Step Records i Żuroma). Wytwórnia zaserwowała nam w 2011
roku dwie winylowe klasyczne pozycje - "S.P.O.R.T. Tedego oraz "O Nas Dla Was" duetu Chada & Pih.
Szkoda, iż szum zrobiony wokół tych dwóch (zajebistych swoją drogą pozycji) nie poszedł w parze z formą
wydania. Winyle wytwórni Klasyk to najlepszy przykład na to jak nie powinno wydawać się winyli, a no i ta
cena śmiechu  warta (85zł na allegro, po chyba coś około 119zł w Saturnie), szkoda, że wydania winylowe
tak ważnych płyt dla Polskiego rapu zostały... hmm jak to ładnie i delikatnie napisać by nikogo nie obrazić,
a co mi tam - zostały po prostu spieprzone. Teraz może trochę o podziemiu? Jakoś z początkiem roku (chyba
luty) nakładem wytwórni TeCzaszkiNieSąNasze światło dzienne ujrzał wosk duetu MŁD & Czarlson, album
został wydany na pojedynczym winylu i sprzedawany był za wprost śmieszne pieniądze (28zł) - wielkie brawa
dla chłopaków za całokształt mimo, że muzyka aż tak bardzo mnie na kolana nie powaliła - choć muszę przyznać,
iż utwory "Kilka Razy Umarłem" i "Oddycham" z gościnnym udziałem Zkibwoya katowałem dość długi czas.
W tym roku w winylowej grze swoją obecność zaliczył również warszawski raper - Kubson z albumem "Igła
w Stogu PCV" - wydanie bardzo fajne, w środku poza winylem znajdziemy również płytę CD. Nowo powstała
wytwórnia Druh Sławek Records zdecydowała się na wydanie dwóch pozycji - siedmiocalowy singiel, na którym
pojawiły się dwa kawałki tj. singiel promujący album Tomasza Andersena zatytułowany "Ona Mówi" oraz
utwór grupy Elektronez o nazwie "Pikas". W październiku ukazał się natomiast album grupy Sfond Sqnksa
zatytułowany "Obawa Przed Potem v.2" - szkoda tylko, że oba te wydawnictwa jak do tej pory sprzedały
się w śladowych ilościach.

Jakoś w połowie roku ukazał się (w końcu) na winylu rewelacyjny album Tetrisa zatytułowany "Dwuznacznie".
Wosk wydany nakładem wytwórni Re4mat Records. Album (2lp) wydany raczej mało porywająco, ale i tak
trzeba go mieć u siebie na półce tym bardziej, że płyta doskonała. Wytwórnia Delicious Wax Records pokusiła
się o wydanie na pojedynczym winylu albumu grupy Echinacea (dawno nie widziałem na odwrocie takiej liczby
patronatów). Mam nadzieje, że w 2012 roku o wytwórni Delicious Wax jeszcze usłyszymy. Oficyna MaxFlo
wypuściła na rynek w minionym roku niestety tylko jeden winyl - siedmiocalowy singiel, na którym w jednym
kawałku usłyszmy m.in. Grubsona, Rahima i Skorupa. Winyl wydany z okazji siódmych urodzin labelu, co ciekawe
jest to pierwszy polski 7" picture disc - sprzedaż podobno fatalna, a szkoda (zorientowałem się dopiero teraz,
że nie mam tej płyty). Niezastąpiony Asfalt dostarczył nam w tym roku dwa winylowe albumy Ostrego. Platynowy
album "Jazz, Dwa, Trzy" oraz klasyczny "Tabasko" - wydania jak przystało na Asfalt Records mistrzowskie.
Bardzo miłym zaskoczeniem było dla mnie wydanie na winylu instrumentalnej wersji albumu "Muzyka Klasyczna".
Noon postarał się również o winyl "Bleak Output". Obydwie pozycje ukazały się nakładem wytwórni Nowe Nagrania.
Nie ukrywam, że trzymam kciuki za instrumentalny album drugiej płyty Grammatika. Bardzo dużo w 2011 roku
działo się u Groha z JuNouMi. Zacznę może od U Know Me - wydana na białym winylu 10" Daniela Drumza była
wprost rewelacyjnym otwarciem roku dla Groha. Ponadto dostaliśmy od ekipy U Know Me takie tytuły jak: album
Galusa (pozdrawiam Cię!), debiut En2ak, epkę Envee oraz siódemkę Lower Entrance. Funky Mamas And Papas
wypuściła na rynek winylowe wydawnictwo grupy Break Da Funk oraz Jazzową kompilację zatytułowaną "Off
Season". Stricte rapowe JuNouMi "dało" koneserom winyli jeden z lepszych tytułów na rodzimej rapowej scenie
tj. albumu Parias. Winylowy debiut (oczywiście u Groha) na scenie zalicza również grupa Rasmentalism - epka
zapowiadająca album "Hotel Trzygwiazdkowy". W 2011 roku powrót do winylowego "interesu" zalicza PROSTO
LABEL wydając na dwóch niebieskich winylach debiutancki album Dioxa. Jednym z ważniejszych wydarzeń 2011
roku była (cudownie) wydana nakładem Londyńskiej wytwórni Blunted Astronaut Records siódemka "Stay True",
założycielem wytwórni jest młody Polak mieszkający obecnie na wygnaniu. Label Alkopoligamia nie zapomniał
o winylowej tradycji i wypuściła w zeszłym roku dwie pozycje - Stasiak "Pół Żartem, Pół Serio" na pojedynczym
białym winylu oraz trzeci solowy album Tego Typ Mesa zatytułowany "Kandydaci Na Szaleńców" (uwierzył ktoś
w tak szybką sprzedaż tego wydawnictwa? Ja na pewno nie!). Niemniej jednak obydwie pozycje rewelacyjne.

To już chyba wszystko co miałem do napisania. Mam nadzieje, że nic mi nie umknęło (jeśli jednak tak, napiszcie
o tym proszę w komentarzach). Życzę sobie i Wam by rok 2012 był jeszcze bardziej owocny - z tego co wiem
wszystko na to wskazuje.  A i jeszcze taki mały szczegół - większość płyt opisanych w raporcie znajduję się
w mojej prywatnej kolekcji.


Polish Vinyl: DonGuralesko - Totem Leśnych Ludzi


Link 06.01.2012 :: 14:24 Komentuj (0)

W grudniu 2010 roku nakładem połączonych sił PolishVinyl & Szpadyzor Records ukazał się
w wersji winylowej piąty studyjny album jednego z najbardziej popularnych i charyzmatycznych
polskich raperów jakim bez wątpienia jest DonGuralesko. Album zatytułowany "Totem Leśnych
Ludzi" został wyprodukowany przez Matheo (większość utworów), Dj Story, Donatan, Tasty Beatz.
Na płycie gościnnie pojawił się Waldemar Kasta, Grubson, Miodu - wszyscy udzielają się w jednym
kawałku zatytułowanym "Goryl". Płyta promowana była trzema klipami - "Braga 30", "Betonowe
Lasy Mokną" oraz teledyskiem "Pale Majki". Wydawnictwo zostało wydane na pojedynczym winylu
ubranym w kolorową, lakierowaną okładkę - okładka naprawdę robi ogromne wrażenie. Album można
kupić klikając w ten link. Cóż więcej napisać? Chyba nic poza tym, iż label PolishVinyl po raz kolejny
dostarczył nam dopracowany pod każdym aspektem winyl.

Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie - do wygrania koszulka Vinyle Reda. Więcej szczegółów
znajdziecie pod tym linkiem.

Vinyle Misztala: O.C. - Jewelz


Link 08.01.2012 :: 17:29 Komentuj (1)

Nigdy nie ukrywałem tego, iż klimaty z kręgu D.I.T.C. są mi bardzo bliskie. Dlatego też prędzej
czy później album "Jewelz" musiał się tutaj pojawić. Moim zdaniem jest to najlepszy krążek
w dyskografii O.C. - więc tym większe moje zdziwienie, że płyta jest na blogu jednak później.
Drugi album rapera pojawił się w sprzedaży w sierpniu 1997 roku. Album "Jewelz" powiększył
katalog wydawniczy wytwórni Payday. Gościnny udział w nagrywaniu płyty wzięli Freedie Foxx,
Big L, Roc Raida, Organized Konfusion, Yvette Michele. Za warstwę muzyczną odpowiedzialni
są Dj Premier, Showbiz, Da Beatminerz, Buckwild, Dj Ogee oraz Lord Finesse. Genialny album
niestety nie został doceniony przez odbiorców i sprzedał się w relatywnie niskim nakładzie.
Krążek promowany był dwoma singlami: "Far From Yours" i "Can't Go Wrong". Takie albumy jak
"Jewelz" po prostu trzeba mieć na swojej półce. Krążek nie nudzi się nigdy więc aż chce się do
niego jak najczęściej wracać.


Vinyle Misztala: Black Moon - Enta Da Stage


Link 11.01.2012 :: 23:57 Komentuj (9)

Są takie płyty w historii rapu, które trzeba znać lub chociaż wiedzieć o ich istnieniu. Pierwszy album
nowojorskiej grupy Black Moon zatytułowany "Enta Da Stage" zdecydowanie do takich należy. Krążek,
który wstrząsnął w 1993 roku cała hiphopową sceną w Stanach Zjednoczonych i niemal natychmiast
zapisał się na kartach historii, został wydany sumptem nowojorskiej (a jakże) wytwórni Nervous Records.
Wydawnictwo zebrało świetne recenzje muzycznej prasy co oczywiście przełożyło się na komercyjny
sukces albumu - sprzedaż ponad 350 000 egzemplarzy. Płyta promowana była czterema singlami tj.
"Who Got da Props?", "How Many Mc's...", "Buck Em Down" oraz "I Got Cha Opin". Gościnnie na płycie
pojawili się reprezentanci Smif-N-Wessun (Steele, Tek), Havoc, Dru-Ha. Produkcją albumu zajęła się
uznana grupa producencka - Da Beatminerz. Nie wyobrażam sobie by ktoś kto słucha nowojorskiego
rapu, (nie mówiąc już o stricte kolektywie Boot Camp Click) nie miał u siebie na półce tego wydawnictwa.
Absolutna pozycja obowiązkowa. Historia, klasyka, nostalgia. Zachwalam mocno tą płytę i z czystym
sumieniem stwierdzam, iż debiutancki album Black Moon to moja osobista pierwsza piątka rapowych
płyt w ogóle. Ostatnimi czasy słucham tej płyty w koło, Wam polecam zrobić to samo - choć jakoś
specjalnie nie przywykłem do polecania tutaj czegokolwiek. Cóż, zrobiłem wyjątek - kolejny?


Potrzebna Wasza pomoc ! ! !


Link 12.01.2012 :: 00:00 Komentuj (6)

Do końca głosowania zostało tylko 24 h w tej chwili zajmujemy 8 miejsce. Do kolejnego etapu przechodzi
tylko 10 blogów. Proszę o Wasze wsparcie!

Blog Vinyle Reda bierze udział w ogólnopolskim konkursie na blog roku 2011 - http://www.blogroku.pl/
Wyślij SMSa o treści H00096 na numer 7122 - znak 0 to cyfra zero. Koszt smsa to jedyne 1,23zł.
Dochód z smsów zostanie przekazany na turnusy dla osób niepełnosprawnych.

Za każdy głos WIELKIE DZIĘKI. Głosowanie potrwa do 19stego stycznia. Z jednego numeru można
wysłać tylko JEDNEGO smsa. Łapcie zatem telefony od brata, siostry, mamy, taty, stryja itd.

Dziękuje!


Vinyle Misztala: Redman - Time 4 Sum Aksion


Link 14.01.2012 :: 17:27 Komentuj (0)

Nigdy nie byłem jakimś ogromnym fanatykiem Redmana, ale bardzo szanuję jego dyskografię
a jeśli mowa o jego pierwszej płycie to co najmniej lubię lub/i wręcz uwielbiam tą pozycję.
Z wydawnictwa "Whut? Thee Album" pochodzi właśnie drugi singiel Redmana zatytułowany
"Time 4 Sum Aksion" (pierwszy singiel, który promował jego debiutancki album to "Blow Your
Mind") Winyl ukazał się na rynku w styczniu 1993 roku nakładem wytwórni Def Jam. Produkcją
utworu zajęła się połowa duetu EPMD - Erick Sermon. Współpraca tych dwóch panów to prawdziwa
kwintesencja hip hopu lat 90tych. Kawałek (jak i cały album) jest jednym z największych klasyków
muzyki hip hopowej (wiem, że często tak nazywam płyty, które tu trafiają, ale co zrobić gdy to czysta
prawda?). Nie wierze, że są takie osoby, ale jakby jednak ktoś nie słyszał to chyba pora odrobić
lekcję, czyż nie?


Siedem Cali: Kixnare


Link 15.01.2012 :: 14:47 Komentuj (0)

W 2012 roku nie zwalniamy z cyklem "Siedem Cali". Tym razem moim gościem jest pochodzący
z Częstochowy, jeden z najbardziej kreatywnych producentów w tym kraju. Reprezentujący
barwy wytwórni U Know Me Records -  Kixnare. Fani rapu Kixnare'a mogą kojarzyć ze współpracy
z takimi raperami jak np. Eldo, Warszafski Deszcz, Smarki Smark, Tetris, Skorup, W.E.N.A., Duże
Pe, Zkibwoy, Jeżozwierz. Kilka lat temu Kixnare wydał w małym nakładzie płytę "Class of 90's",
na której znalazły się remiksy utworów ze złotej ery (remiks kawałka "Last Dayz" to mistrzostwo
świata). Pod koniec 2010 sumptem U Know Me Records ukazał się album "Digital Garden", który
jak mówi Kixnare jest albumem ciekawym, nowym, nie opartym na utartych schematach.
 
1.Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Obecnie nie ma takiej. Przy dzisiejszym nawale dobrej muzyki, gwarancja jakości nie wystarcza.
Wg mnie najlepsze wytwórnie to takie, które stawiają na różnorodność. A wtedy nie zawsze
wszystko trafia w mój gust.

2.Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Pierwsza, która przychodzi mi na myśl to King Crimson "In The Court of the Crimson King" - chyba
najbardziej intrygujący projekt w historii muzyki.

3.Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Pozwolę sobie nie odpowiedzieć, gdyż po prostu nie mam pojęcia. Musiałbym zabrać z 30...

4.Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Nie będę oryginalny - Dj Premier, Pete Rock plus wielu innych. Ale dodać muszę, że ich dzisiejsze
produkcje w większości mnie raczej nudzą.

5.Płyta która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

Thundercat  "The Golden Age of Apocalypse" i jeszcze kilka innych z 2011. To był dobry rok.

6.Raper z najlepszym flow w Polsce?

Nie mam na ten temat zdania, gdyż polski rap jakoś mnie nie interesuje w tym momencie. Chętniej
wytypowałbym ulubionych producentów i wcale nie byliby to producenci hiphopowi.

7.Jak oceniasz kondycje polskiego vinyla?

Nie znam dokładnych nakładów i wyników sprzedaży polskich płyt, ale chyba coraz więcej wydawnictw
wychodzi również (albo tylko) na winylach. Swoją drogą na świecie ten nośnik zdobywa coraz większą
popularność, więc chyba jest się z czego cieszyć, bo wydawcom będzie opłacało się je wydawać.


QSR: Metro feat. Rakaa & Dj Babu - New Maps


Link 24.01.2012 :: 20:13 Komentuj (0)

Już w poniedziałek do sklepów trafi czwarta siódemka sygnowana logiem niezależnej oficyny
Queen Size Records. Tym razem pod produkcję Pana Metro zarapował członek składu Dilated
Peoples - Rakaa. Utwór zatytułowany "New Maps" został okraszony skreczami legendarnego
didżeja z zachodniego wybrzeża - didżeja Babu. Jeszcze przez kilkanaście godzin można kupić
winyl w opcji przedsprzedaż klikając w ten link. Naprawdę radzę się spieszyć bo sprzedaż póki
co idzie świetnie. 30 stycznia w sklepie b3befree będzie można nabyć specjalnie przygotowany
na tą okazję t-shirt promujący owe wydawnictwo - na zdjęciach wygląda mistrzowsko. Próbka
instrumentalnej wersji kawałka do odsłuchu na facebookowym profilu wytwórni. Szkoda tylko,
że ekipie QSR nie udało się zgromadzić na singlu całego składu Dilated Peoples.


Slick Rick - Street Talkin


Link 26.01.2012 :: 19:30 Komentuj (0)

Tym razem dla odmiany kilka informacji (w sumie to aż dwie) nie na końcu notki a na jej początku,
od stycznia mój talent dziennikarski (że co?) możecie sprawdzać na dwóch portalach - jeden z nich
to nowo powstały RapSite a drugi to znany wszystkim, jeden z ważniejszych w tym kraju Mobilizacja.
Ok, wstęp mamy za sobą teraz przejdźmy do tytułu dzisiejszej notki a więc idzie to tak - Slick Rick
to raper uważany powszechnie i do znudzenia (oczywiście słusznie) za króla storytellingu, swoją
mistrzowską pozycję potwierdził na wydanym w 1999 roku singlu "Street Talkin". Ów singiel promuje
ostatni jak do tej pory wydany album rapera "The Art of Storytelling". W utworze poza Slick Rickiem
na mikrofonie znalazł się Big Boi z duetu Outkast. Singiel został okraszony znakomitym teledyskiem,
który możecie zobaczyć tutaj. Singiel jak i album ukazały się na rynku za sprawą wytwórni Def Jam.


Big Pun - I'm Not A Player


Link 28.01.2012 :: 15:59 Komentuj (0)

Dzisiaj nadal o Nowym Jorku a raczej o nowojorskim artyście - Big Pun absolutna legenda
hip-hopu lat dziewięćdziesiątych. "I'm Not A Player" to singiel pochodzący z platynowego
albumu "Capital Punishment" . Singiel ukazał się na rynku w 1997 roku nakładem oficyny
Loud Records. Produkcją kawałka zajął się nieznany (przynajmniej dla mnie) producent
o ksywce Minnesota. Kawałek (jak i cały album) odniósł dość spory sukces komercyjny co
przełożyło się oczywiście na rewelacyjną sprzedaż albumu. Kawałek "I'm Not A Player"
powstał kilka lat przed śmiercią rapera reprezentującego nowojorski Bronx. Raper odszedł
na zawsze z rap gry w wieku 28 lat, przyczyną zgonu był zawał serca.


Rest In Peace: Mr. Magic (1956-2009)


Link 31.01.2012 :: 13:30 Komentuj (0)

Zauważyłem, że trochę albo raczej nie trochę a bardzo mocno, zaniedbałem na blogu kategorie
"Rest In Peace". Dlatego po kilku podejściach w końcu zmobilizowałem się i postanowiłem
wrócić do notki o legendzie nowojorskiego choć w sumie to chyba nie tylko nowojorskiego
a całego hip hopu - Mr. Magic. Czym Mr. Magic zasłużył sobie na to by mówiono o nim legenda?
Jako pierwszy prowadził w legalnej rozgłośni radiowej (WBLS-FM) autorski program o rapie
(Rap Attack). Mr. Magic był jedną z tych osób, która w latach 80tych przyczyniła się do zwiększenia
popularności rapu w Stanach Zjednoczonych. Nakładem wytwórni Profil Records ukazało się pięć
składanek zatytułowanych "Mr. Magic's Rap Attack". W 2002 roku stworzył audycję Wild Style, której
można słuchać grając w grę komputerową "GTA: Vice City". Legendarny didżej radiowy odszedł od
nas w październiku 2009 roku w wieku 53 lat.


Vinyle Misztala: Evidence - Mr. Slow Flow


Link 03.02.2012 :: 19:00 Komentuj (3)

Od kilku dni jedyną osobą, którą słyszę z moich głośników jest Evidence, dlatego też siłą rzeczy
po prostu musiałem wylać na "papier" kilka słów i coś o Panu EV w końcu napisać - mam nadzieję,
że po tej notce Evidence da mi już spokój.:) Utwór "Mr. Slow Flow" to singiel promujący wydany
w 2007 roku nakładem ABB Records album "The Weatherman". Produkcją kawałka zajęła się
grupa Sid Roams, całość została przyozdobiona skreczami didżeja Revolution. Singiel został
okraszony ciekawym klipem, który zobaczyć możecie tutaj. Żadnym odkryciem nie będzie jeśli
napiszę, iż kawałek "Mr. Slow Flow" to jeden z lepszych numerów na płycie - chociaż przy "All Said
& Done" wypada mocno średnio, a może po prostu "Mr. Slow Flow" mi się przejadł? Nie wiem.
Przepraszam, ale nie mogę tego nie napisać - strasznie denerwuje mnie to, że gdyby nie O.S.T.R.
80% polskich fanów do dziś nie poznałoby pewnie płyty "Cats & Dogs", o "Expansion Team" już nie
mówiąc. Trochę to wszystko smutne (ignorancja, lenistwo, niewiedza polskiego fana) na pierwszy
rzut oka, ale gdy spojrzymy na to z drugiej strony to może i dobrze? Bo dzięki temu rap nadal jest
tylko dla wybranych osób...

Wczoraj dla portalu RapSite popełniłem notkę o platynowej płycie Slums Attack - Reedukacja, gdyby
ktoś był zainteresowany to odsyłam tutaj.

Capone-N-Noreaga - T.O.N.Y.


Link 05.02.2012 :: 22:30 Komentuj (3)

Capone-N-Noreaga to duet reprezentujący nowojorską dzielnice Queens. Raperzy znani są
m.in. z tego, iż dorzucili dużą iskrę w konflikcie między wschodnim a zachodnim wybrzeżem
- mowa oczywiście o kawałku "La, La" - diss skierowany w stronę raperów z zachodniego
wybrzeża, a zarazem odpowiedź na utwór "New York, New York" nagrany przez Dogg Pound
i Snoop Dogga. Utwór "T.O.N.Y (Top of New York) to singiel wydany w 1997 roku nakładem
wytwórni Penalty Records. Kawałek promował debiutancki album duetu - "The War Report".
Nawiasem mówiąc do dzisiaj nie rozumiem mojej decyzji sprzed kilku lat o sprzedaniu tego
albumu na allegro, ale cóż zrobić - chyba nic poza tym, iż kupić go jeszcze raz? Skoro już
napomknąłem o albumie "War Report" to myślę, że warto napisać iż osiągnął on status złotej
płyty a jednocześnie uzyskując średnie a czasem i mocno średnie recenzje prasy muzycznej,
grupie zarzucano m.in.dobór nudnych bitów czy monotematyczność i gloryfikowanie przemocy.
Nie zmienia to jednak faktu, iż album był jednym z ważniejszych dzieł ulicznego rapu lat 90tych.


QSR: Metro feat. Rakaa & Dj Babu - New Maps


Link 08.02.2012 :: 16:30 Komentuj (1)

O tym jak sensacyjnym wydarzeniem na polskiej scenie hiphopowej jest pojawienie się wytwórni
Queen Size Records wspominałem już nieraz - takiego reprezentanta rodzimej sceny na światowym
rynku muzycznym jeszcze nie mieliśmy. Od momentu wydania pierwszego tytułu "Acquired Taste"
aż do "New Maps" śledzę, obserwuję, czy jakoś tak, jaki jest odbiór siódemek w naszym kraju i wiecie
co? Nie wierzę, po prostu nie wierzę jaką polscy fani rapu (choć nie wiem czy to słowo "fani" tu
pasuje) mają ubogą wiedzę na temat amerykańskiego (i to nie aż tak mega podziemnego) rapu.
Może to ja jestem jakiś dziwny, ale przegapić takie wydarzenia jak Dilated Peoples na polskiej płycie,
i to winylowej siódemce? Przepraszam, ale nie rozumiem tego. Oczywiście można zwalać winę na
zbyt małą promocję tych wydawnictw, ale takiej promocji jaką miała (i nadal ma) płyta "New Maps"
nie miała żadna płyta z katalogu QSR, a i tak nie zdało się to na wiele. Dlatego też kompletnie nie
dziwię się chłopakom, iż "olewają" polski rynek i otwierają się jeszcze bardziej na świat - tj. Japonię.

Po raz kolejny na siódemkę Pan Metrowski zaprosił reprezentantów zachodniego wybrzeża, choć
tym razem zdecydowanie najbardziej popularnych spośród wszystkich jakich mogliśmy dotąd usłyszeć.
A więc tak, na wosku mamy didżeja Babu, który współpracował w swojej karierze m.in. z Linkin Park,
The Beatnuts, Defari czy Moka Only. Babu jest członkiem uznanego kolektywu turntablistycznego
The Beat Junkies. Niejednokrotnie zwyciężał w zawodach DMC jak i ITF, jest on odpowiedzialny
za stworzenie terminu - "turntablism". Wystąpił w kilku filmach hiphopowych, m.in. kultowym "Skrecz".
W utworze "New Maps" mikrofon należy do Raaki, którego mogliśmy już usłyszeć na polskim bicie
w kawałku (mistrzowskim swoją drogą) "Knowledge Be The Key" z drugiej wspólnej płyty El Da Senseia
i The Returners. Rakaa w 2010 roku wydał wyśmienity pod każdym względem album "Crown of Thorns"
promowany m.in. singlem "Delilah" - słucham ostatnimi czasy na potęgę. Taka obsada gości na singlu
nie mogła zawieść i nie zawiodła! Otrzymujemy od Queen Size Records genialny kawałek okraszony
takimi skreczami, że głowa mała. I szkoda tylko, że nie udało się zgromadzić całego Dilated Peoples,
ten sam lekki niedosyt czułem w przypadku drugiej siódemki "Black Opps Mission". Jeśli ktoś jeszcze
zastanawia się nad tym czy warto kupować ten singiel to zapewniam, że nie wyda pieniędzy w błoto,
ale raczej sugeruję by zrobił to czym prędzej - chyba, że chce przetestować jak długo docierają
do nas paczki z Japonii - gdzie wytwórnia wysłała około 250 sztuk nakładu. Polski Madlib (sorry ale
chyba już od tego nie uciekniesz:) po raz kolejny stanął na wysokości zadania i dostarczył kolejny
mistrzowski joint. Panowie pora już chyba najwyższa na to, by kolejnym Waszym gościem był ktoś
z Nowego Jorku, czyż nie?


Vinyle Misztala: Cali Agents - Head Of The State


Link 09.02.2012 :: 22:53 Komentuj (0)

Planet Asia i Rasco, ówcześni królowie podziemnej sceny zachodniego wybrzeża połączyli swe
siły i jako Cali Agents w 2004 roku wydali swój drugi album (choć to właściwie raczej EPka)
zatytułowany "Head Of The State". Płyta ukazała się nakładem Pockets Linted Entertainment.
Produkcją krążka zajęli się m.in. Vin Roc, Brisk One, Champ!, czy Superflexxxx. Większość utworów
z tej płyty to publikowane wcześniej nagrania. Ogólnie płyta na kolana mnie nie powala, jest
raczej z cyklu tych średnich. Na 9 zawartych tu kawałków wracam co najwyżej do czterech
z "Rawrap" i "Sharp" na czele, szczególnie ten drugi numer zasługuje na uwagę bo jest naprawdę
mistrzowski. Nie wiem jak długo to potrwa, ale wyraźnie udzielił mi się kalifornijski klimat, także
jeśli nic się nie zmieni to przez najbliższe dni będę wrzucał tu woski tylko z zachodniego wybrzeża.
Tzn. tak mi się przynajmniej wydaje.

Jakiś czas temu na łamach portalu Mobilizacja.pl przeprowadziłem rozmowę z Galusem. Efekt końcowy
tejże rozmowy możecie sprawdzić klikając w ten link. 

Vinyle Misztala: Likwit Junkies - One Day Away


Link 12.02.2012 :: 16:40 Komentuj (0)

ABB Records to wytwórnia, którą swego czasu stawiałem na tej samej półce co Stones Throw
a momentami i wyżej - mam na myśli takie sensacyjne płyty jak "Weatherman" Evidence'a czy
"The Listening" grupy Little Brother. W 2005 roku nakładem labelu ABB ukazał się singiel "One
Day Away" duetu Likwit Junkies, który tworzyli Defari i Dj Babu. Singiel promował album "The L.J.'s".
Poza rewelacyjnym "One Day Away" na tymże winylu znajdziemy również kawałek "Strength In
Numbers" z gościnnym udziałem Evidence'a i Phil Da Agony - członek Likwit Crew - w skład, której
ekipy wchodzili reprezentanci zachodniego wybrzeża m.in. Alkaholiks, King Tee, Declaime, Xzibit,
Lootpack. Album "The L.J.'s", promowany był również singlem "The Hop" - mój zdecydowany faworyt
jeśli chodzi o tą płytę i ogólnie jeden z ważniejszych numerów dla mnie, jeśli mówimy o zachodnim
wybrzeżu. Sprawdźcie sami - The Hop.


Samplowani: Jimmy Castor


Link 12.02.2012 :: 19:30 Komentuj (0)

Jimmy Castor urodził się w czerwcu 1940 roku w Nowym Jorku. Jest autorem takich płyt jak "Hey
Leroy", "It's Just Begun" czy "Let it Out". Muzyk swoją karierę rozpoczął od współpracy z Frankiem
Lymonem - napisał dla niego m.in. wielki hit "I Promise To Remember". Pan Castor jest autorem
takich utworów jak np. "Troglodyte (Cave Man)", "Space Age", "Don't Do That", "Soul Serenade"
czy kultowy w kręgach b-boys "It's Just Begun" - pochodzący z 1972 roku utwór samplowany był
m.in. przez takich artystów jak: Beastie Boys, N.W.A., Gang Starr, Kool & The Gang, Grandmaster
Flash & Furious Five, Ultramagnetic MC's, Kool Moe Dee, 2 Live Crew, Eric B. & Rakim oraz wielu
wielu innych. Artysta zmarł w styczniu 2012 roku.


Viva Zwei Tribute Pack


Link 13.02.2012 :: 17:30 Komentuj (1)

21 marca 1995 roku rozpoczęła nadawanie niemiecka stacja muzyczna Viva Zwei. Jej emisja
mimo stale rosnącej popularności, została zakończona 7 stycznia 2002 ledwie po kilku latach
działalności, ze względu na straty finansowe wydawcy. Dzięki ekipie kultowych prezenterów
i realizatorów, główny cel udało się jednak osiągnąć. Niszowy kanał z Kolonii zdefiniował gusta
muzyczne i estetyczne sporej części pokolenia dzisiejszych 25-30 latków z Niemiec, ale również
z Polski, gdzie odbierana była z miejsca niedostępnej już MTV.

Na tej stronie można zamówić specjalny Tribute Pack. Unikalny zestaw zawiera t-shirt, ekologiczną
torbę, upominek oraz mixcd przygotowany przez Marcina Cichego (dawniej Skalepl / Ninja Tune oraz
Druha Sławka. Do sprzedaży trafia jedynie 80 sztuk tego pakietu.



Def Squad - Full Cooperation


Link 18.02.2012 :: 14:00 Komentuj (0)

Zanim napiszę o "Full Cooperation" słów kilka o albumie, z którego owy kawałek pochodzi.
Redman, Keith Murray, Erick Sermon oraz Jamal jako Def Squad w 1998 roku wypuścili
w wytwórni Def Jam swój pierwszy album. Wśród gości zaproszonych na krążek znaleźli
się Too Short, Biz Markie, PMD, Lil Jamal. Produkcją albumu w zdecydowanej większości
zajął się Erick Sermon. Album sprzedał się w złotym nakładzie. Na płycie ekipa Def Squadu
nawiązała w kilku momentach do korzeni rapu - utwór "Rapper's Delight", kawałek "The Game"
zrobiony na tym samym samplu, który pojawił się w "Christmas Rappin" u Kurtisa Blow.
Utwór "Full Cooperation" został wyprodukowany przez Ericka Sermona. Na rynku pojawił się
w kwietniu 1998 roku. Kawałek został przyozdobiony ciekawym teledyskiem, który zobaczyć
możecie np. pod tym linkiem. W sumie wyszło więcej słów o albumie niż o singlu, ale co tam.


Nowości winylowe.


Link 19.02.2012 :: 16:00 Komentuj (0)
 
Dead Man Funk to projekt dwóch muzyków - producenta i didżeja, którzy nie chcą zdradzić swojej
tożsamości. Instrumentalny album został wydany na pojedynczym winylu. Można go nabyć bodaj
tylko w Asfalcie i SideOne. Dla mnie mistrzostwo. W środku znajdują się kody do legalnego ściągnięcia
albumu w wersji mp3.


10 calowy singiel promujący wspólny utwór Ostrego i holenderskiego rapera - Joe Kickassa. Winyl
ukazał się w nakładzie 500 sztuk (przezroczysty winyl, lakierowana, ręcznie numerowana okładka).
Jeśli ktoś przespał to płyta dostępna jest jeszcze (?) w katowickim vinyl shopie - 12 cali.


Winylowa edycja albumu "Cztery i pół" doczekała się swojego winylowego wydania. Wydawnictwo
dostępne jest na dwóch winylach, które ubrane są w kolorowe koperty. Album ukazał się sumptem
Dobrze Wiesz Records. Na winylach znajdują się niepublikowane nigdzie wcześniej remiksy utworu
"Nie pytaj nas" autorstwa Envee'go, Jackname Trouble, Teielte oraz instrumentalna wersja oryginału.


Na koniec dwie rzeczy od U Know Me Records. Kilka dni temu ukazał się singiel producenta Eltron
John. Na krążku znajdują się dwa numery "Electric Worldlife" oraz "I Knew" w wersji oryginalnej
oraz remiksie popełnionym przez Onra. Cały materiał do posłuchania tutaj.


Teraz chwilę o absolutnie mistrzowsko wydanym winylu płockiego producenta Teielte. Album
wydany na picture discu. Na EPce gościnnie w utworze "Don't" pojawia się Daniel Drumz.
Jak czytamy na blogu Groha: "...do rąk słuchaczy trafia sześć nowych kompozycji, które nie
tylko ugruntowują pozycję lidera polskiej sceny Nu beats, ale mają potencjał stania się muzyczną
wizytówką współczesnej muzyki z nad Wisły."


Rest In Peace: Jam Master Jay (1965-2002)


Link 24.02.2012 :: 19:00 Komentuj (0)

Dzisiaj wspomnienie jednej z najważniejszych postaci w historii hip-hopu, współzałożyciela
zespołu Orange Crush (bo tak początkowo nazywał się zespół Run - D.M.C.) Jam Master Jay'a.
Urodzony w 1965 roku (w Queens) Jam Master Jay odpowiedzialny jest m.in. za odkrycie grupy
Onyx czy też przetarcie szlaku obecnej gwieździe nie tylko hip hopu, ale i całej muzyki rozrywkowej
czyli 50 Centowi. W 1990 roku wspólnie z Davy Dmx założył wytwórnie JMJ Records - wytwórnia
wypuściła na rynek m.in. płytę "All We Got Iz Us" grupy Onyx. Współautor tak wielkich hitów jak
"Walk This Way", "King Of Rock", czy "It's Like That" został brutalnie zastrzelony w październiku
2002 roku w nowojorskim studio nagraniowym. Król hip hopu został pochowany 5 listopada na
nowojorskim Fern Crest Cemetery. Członka Run Dmc pochowano w skórzanej kurtce, adidasach
i czarnym kapeluszu. To m.in. dzięki niemu rap został wprowadzony do MTV i na rotację stacji
radiowych - pamiętajcie o tym!


Vinyle Misztala: Lost Boyz - Legal Drug Money


Link 26.02.2012 :: 21:48 Komentuj (4)

Tak na dobrą sprawę to w pierwszej kolejności miałem dzisiaj (właściwie to już wczoraj) pisać
o albumie "Wrath of the Math". Niestety nie miałem zupełnie pomysłu na tą notkę, nie wiedziałem
jak zacząć i w ogóle wszystko było na nie. Dlatego też postanowiłem drugą płytę Jeru odłożyć
na inną okazję i w pełni zajawki usiąść do albumu "Legal Drug Money" grupy Lost Boyz. Nim label
Universal Records wypuścił na rynek debiutancki album Lost Boyz, świat usłyszał o grupie dzięki
znakomicie przyjętych singlach - "Renee" utwór nagrany na ścieżkę dźwiękową do filmu Chłopaczki
z Sąsiedztwa,
"Jeeps, Lex Coups, Bimaz & Benz" oraz "Lifestyles Of The Rich And Shameless" -
obydwa wydane w wytwórni Uptown Records - czyli tam gdzie pierwotnie miał ukazać się debiut.
Szczególnie ogromny sukces odniósł utwór "Renee" - ponad 500 000 sprzedanych kopii (singiel
ponoć ukazał się na 7", nie wiem jak to zrobię, ale muszę go zdobyć). Po premierze wytwórnia
Universal Records promowała album jeszcze dwoma singlami - "Music Makes Me High" i "Get Up".
Produkcją albumu zajęli się tacy producenci jak m.in. Pete Rock , Big Dex, Easy Mo Bee. Płyta,
podobnie jak singiel "Renee" sprzedała się w złotym nakładzie. Moim absolutnym faworytem na
płycie jest solowy utwór świętej pamięci Freaky Tah'a zatytułowany "1,2,3". Zatrzymując się dłużej
przy tym utworze śmiem twierdzić, że jest to moja zdecydowana pierwsza piątka rapowych utworów
na chwilę obecną.

W marcu 1999 roku tuż przed planowaną premierą trzeciej płyty grupy, przed jednym z ekskluzywnych
hoteli w nowojorskim Queens zastrzelony został Freaky Tah. Natomiast na początku 2004 roku Spigg
Nice został skazany na 37 lat więzienia za współudział w dokonaniu kilkunastu brutalnych napadów na
banki w New Jersey.



Vinyle Misztala: Pete Rock & C.L Smooth - I Got a Love


Link 29.02.2012 :: 15:15 Komentuj (0)

Pete Rock był, a i często nadal jest uważany za jednego z najlepszych producentów w historii tej
muzyki czego zresztą nie śmiem podważać. Na początku lat dziewięćdziesiątych remiksował tak
ważne dla hip hopu utwory jak np. "Shut'em Down" grupy Public Enemy, "Hip Hop Hooray" Naughty
By Nature czy "Jump Around". O duecie często mówiono, że "grali" w tej samej lidze co Gang Starr,
czy Epmd - moim zdaniem grali nawet ciut wyżej. Jestem przekonany, że gdyby na scenie nie pojawił
się duet Pete Rock & C.L. Smooth ta muzyka wyglądałaby zupełnie inaczej - na szczęście pojawili
się, a w roku 1994 nagrali wspólnie cudowny album "The Main Ingredient", z którego to albumu
pochodzi wspaniały utwór "I Got a Love". Singiel, który w pierwszej kolejności promował longplay
"The Main Ingredient" ukazał się na rynku w 1994 roku nakładem wytwórni Elektra Records. Zdaniem
krytyków i fanów żaden utwór z drugiego albumu duetu, nie dorównał tak wielkim hitom jak chociażby
"T.R.O.Y." z pierwszego wydawnictwa - podpisuję się pod tym. Moim zdaniem najlepszym kawałkiem
w ich dyskografii na zawsze pozostanie utwór  "Lots Of Lovin".


Shamus - Serving Life


Link 02.03.2012 :: 18:00 Komentuj (0)

Dzisiaj na blogu kolejna płyta z cyklu "gdyby nie Red pewnie nigdy nie usłyszałbym tego albumu".
Nie wiem czy to moja wina, czy też może wina świata, ale przypuszczam, że tak właśnie by było
- nie ważne, ważne, że "dorwałem" kolejną mistrzowską produkcję wyprodukowaną na takich
bitach, że po prostu głowa mała. Ok skoro wywołałem (niechcący) już temat bitów to napisze, iż
produkcją tej EPki zajęli się Buckwild, Rockwrecka oraz Michelob. Szczególnie producent kojarzony
z działalnością D.I.T.C. zrobił tutaj świetną robotę, choć gdy słuchałem "Dwellin In Darkness" od
razu postanowiłem sprawdzić kto kryje się za ksywą Rockwrecka i okazało się, że to osoba, która
jest m.in. odpowiedzialna za produkcję na albumie kultowego nowojorskiego rapera - Nine. Moim
osobistym faworytem na tej płycie jest utwór "I Got Ya Back", którego produkcją zajął się Buckwild.
Krążek ukazał się w 1997 roku nakładem wytwórni Raw Track Records. Gdy jakaś płyta absolutnie
powala mnie na kolana towarzyszy mi uczucie w stylu "wszystkie płyty, których słuchałem do tej pory
są słabiutkie i żadna nie dorównuje tej"- dokładnie to samo uczucie towarzyszy mi teraz. Jeśli ktoś
nie słyszał tej EPki to bezsprzecznie od razu powinien jej poszukać w necie - kupno jej za relatywnie
małe pieniądze jest po prostu niemożliwe - choć w dobie internetu podobno wszystko można znaleźć.


King Sun - Righteous But Ruthless


Link 05.03.2012 :: 23:00 Komentuj (0)

Dzisiejsza notka na pewno nie będzie należała do tych z gatunku obszernych - przynajmniej tak
mi się wydaje na tym etapie pisania, a jak będzie w rzeczywistości okaże się na finiszu tego wpisu.
W 1990 roku kultowa wytwórnia Profile Records postanowiła wypuścić w świat album "Righteous
But Ruthless" - legendy Bronxu, rapera o ksywce King Sun. Wydawnictwo zostało wyprodukowane
przez Tony D oraz przez King Shameeka. Krążek promowany był dwoma teledyskami, a mianowicie
obrazem przedstawiającym kawałek "Be Black" (swoją drogą rewelacyjny numer) oraz "Undercover
Lover" - równie znakomity utwór. Jeśli kogoś ciekawi jaki poziom reprezentowali raperzy z Bronksu
na początku lat dziewięćdziesiątych to na tej płycie znajdzie zdecydowanie odpowiedź. King Sun
to jeden z tych raperów, którzy odważyli się zaatakować Ice Cube'a.

Jeśli ktoś lubi lub wręcz kocha winylowe siódemki to szczerze polecam sprawdzanie tego co dzieje
się, a bardziej tego co lada moment będzie się działo w małej londyńskiej wytwórni Blunted Astronaut
Records. A będzie się działo sporo, zaufajcie mi.


Samplowani: Keni Burke


Link 07.03.2012 :: 19:29 Komentuj (0)
            
Keni Burke urodził się we wrześniu 1953 roku w Chicago. Jest autorem takich płyt jak
"You're The Best", "Changes" "Keni Burke" czy "Nothin' but Love". Członek grupy Five
Stairsteps, z którą nagrał m.in. album "2nd Resurrection". Pochodzący z płyty "Changes"
utwór "Risin' To The Top" nagrany w 1982 roku samplowany był na płytach takich artystów
jak Madlib, Pete Rock, Grand Puba, Black Moon, Mc Shan, Redman, McGruff, LL Cool J.
Keni Burke'a w 1998 roku samplował również V.O.L.T. w kawałku "Wiedziałem, że tak będzie"
na debiutanckim albumie Molesty.


Vinyle Misztala: Gang Starr - Take It Personal


Link 11.03.2012 :: 13:20 Komentuj (0)

Gang Starr to bez wątpienia jeden z najciekawszych i co nie zawsze idzie w parze najpopularniejszy
z duetów w historii rapu. Utwór "Take It Personal" to singiel promujący wydany w 1992 roku trzeci
album duetu - "Daily Operation". Na albumie w kawałku "I'm The Man" gościnnie udziela się Jeru
The Damaja - jest to jego pierwsza zwrotka nagrana na legalną płytę i przy okazji pierwszy krok
do współpracy na większą skale z didżejem Premierem - "The Sun Rises in the East" oraz "Wrath
Of The Math" - wiadomo. Na stronie B singla znalazł się kawałek "DWYCK". Winyl ukazał się na rynku
nakładem Chrysalis Records. Wiele osób twierdzi, iż najlepszym kawałkiem w historii Gang Starr jest
właśnie "Take It Personal" - coś w tym jest, ale dla mnie najlepszym kawałkiem na zawsze pozostanie
"Mass Appeal" z płyty "Hard To Earn". Jeśli ktoś nie widział lub / i widział dawno a chciałby zobaczyć
jeszcze raz to polecam albo jak kto woli zachęcam do sprawdzenia tego linku gdzie zobaczyć możecie
jak w 1992 roku Guru i Premier poczynali sobie w programie w Yo MTV Raps. 


Siedem Cali: Skorup


Link 13.03.2012 :: 18:09 Komentuj (2)

Postać Skorupa na rodzimej scenie hiphopowej to najlepszy przykład na to, iż robiąc coś bardzo
kreatywnego i innego niż reszta sceny, nie zdobywa się zasłużonej pozycji a płyty sprzedawane
są w zazwyczaj w mniejszych nakładach niż powinny. Skorup to raper związany obecnie z labelem
MaxFloRec gdzie w ubiegłym roku wydał swój trzeci solowy krążek zatytułowany "Etos Kowboja".
Reprezentant Gliwic w 2006 roku ukończył nagranie swojego pierwszego dzieła zatytułowanego
"Pieśń Wajdeloty". Trzy lata później nakładem wytwórni Fandango Records ukazuje się jego drugi
album - "Droga Watażki" gdzie gościnnie pojawia się m.in. Grubson. W roku 2011 Skorup gościł
na pierwszym w Polsce siedmiocalowym picture discu wydanym z okazji siedmiolecia wytwórni
MaxFloRec. Nie przedłużając dłużej zapraszam Was do przeczytania "Siedmiu Cali" z wielkim
indywidualistą polskiej sceny rapowej - Skorupem!

1.Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Nie kupuję płyt w ciemno, a już na pewno nie ze względu na to, że płytę wydała jakaś firma.

2.Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Dużo jest ładnie wydanych płyt, ostatnio odświeżyłem sobie płytę "Szalona Lokomotywa" Marka
Grechuty, i ta płyta ma zajebistą okładkę.

3.Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

To byłby jakiś album z instrumentalami, do których mógłbym pisać na tej wyspie teksty. Posiadam
płytę Ghostface Killah "Supreme Clientele" w takiej wersji, i to mógłby być ten album.

4.Twój ulubiony producent ze złotej ery?

RZA robił najbardziej odlotowe beaty, a w Polsce DJ 600 Volt się chyba jeszcze załapał, bo rozumiem,
że chodzi o lata dziewięćdziesiąte.

5.Płyta która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

SuperHeavy, pomieszanie brzmień, stylów, pokoleń, i wyszło to bardzo sprawnie. Zajebisty album,
ale uważam, że powinien być jeszcze wzbogacony o zwrotki jakiegoś rapera.

6.Raper z najlepszym flow w Polsce?

W Polsce Joka ma najlepsze flow, czekam na jakąś nową zwrotkę.

7.Jak oceniasz kondycję polskiego vinyla?

Podejrzewam, że nie jest najlepsza. Didżeje wśród, których vinyl do niedawna cieszył się sporą
popularnością, przerzucili się na serato. Samplujący producenci sięgają raczej po stare zakurzone
wydawnictwa, tak więc vinyl, jest chyba tylko produktem kolekcjonerskim.


DXA - 'I Get Up' / 'Ice's Jazz' 7" - Przedsprzedaż


Link 15.03.2012 :: 20:00 Komentuj (0)

Blunted Astronaut Records to mały londyński label założony w 2011 roku przez Polaka mieszkającego
obecnie w Wielkiej Brytanii. Wytwórnia swoją działalność rozpoczęła od wypuszczenia na rynek singla
"Stay True", o którym szerzej pisałem tutaj. Siedmiocalowy singiel rozszedł się w kilka tygodni i obecnie
jest właściwie niemożliwy do kupienia.

Na początku maja na rynku pojawi się drugie wydawnictwo sygnowane logiem wytwórni Blunted Astronaut
Records. Na winylu znajdują się dwa kawałki tj. "Ice's Jazz" oraz "I Get Up" grupy DXA - reprezentanci
Nowego Jorku. Za muzykę na tym krążku odpowiedzialny jest IceRocks. Singiel zostanie wydany w ilości
300 sztuk z czego do Polski dotrze nie więcej niż 50 (nie jest to żaden tani chwyt marketingowy a raczej
informacja dla ludzi, którzy lubią mieć coś czego zdecydowana większość mieć nie będzie). Warto dodać,
iż winyl jest koloru pomarańczowego i wytłoczony zostanie w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli chcesz zamówić tą siódemkę napisz na - vinylereda@gmail.com cena to 35zł plus koszty przesyłki.
Blog Vinyle Reda jest jedynym dystrybutorem tej płyty na nasz kraj.
 
Osobiście doradzam pośpiech przy zakupie siódemki, ponieważ część przeznaczona "na świat" wyprzedaje
się bardzo szybko w angielskiej i amerykańskiej przedsprzedaży.

Darmowy odsłuch dostępny jest pod tym linkiem.

Więcej zdjęć nadchodzącej siódemki zobaczyć można tutaj.


Poprzednia strona