blog

Siedem Cali: Dj Ace


Link 18.08.2014 :: 23:48 Komentuj (0)

Po dość dłuższej przerwie, rozmawiałem ostatnio z pewnym czołowym rodzimym producentem.
hip-hopowym. Rozmowa dotyczyła jego przyszłych planów muzycznych, ale oczywiście nie tylko.
Po kilku zdaniach padł z jego strony mniej więcej taki tekst: "Ace to w tej chwili najlepszy polski
didżej jak dla mnie". Ciężko nie zgodzić się z tą opinią, tym bardziej po tym co zrobił na płycie
"Soul Raw". Ale nim Dj Ace dograł się na producencki album Soulpete'a, można było usłyszeć
jego cuty i skrecze na wielu polskich produkcjach np. "Metroit City", "23" Wojtasa, "Stage Diving"
duetu Solar/Białas czy chociażby u Popka, Kajmana, Pyskatego, Siwersa, Jimsona, no i oczywiście
grupy Rap Addix, której to grupy jest didżejem. W 2012 roku został wybrany "Asem" Aptaun Records.
Od kilku lat jest w stałej współpracy z raperem Sobotą.

Jeszcze w tym roku spodziewajcie się dwóch projektów od didżeja Ace'a. Pierwszy z nich to blendy
Rap Addix vs Apollo Brown, które do sprzedaży trafią we wrześniu w jednym opakowaniu wspólnie
z mixtape TrueSzczurs - przedsprzedaż ruszyła dzisiaj. Drugi materiał to solowa epka, która zapewne
zatrzęsie tą sceną, bo pojawią się tam tacy goście, że głowa mała. Oczekujcie!


1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?


Stones Throw.

2. Płyta, która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

X-Ecutioners "Built from scratch". Piękny follow-up.

3. Album, który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Gang Starr - Moment of Truth. Tak tak, już słyszałem że jestem "parszywym truskulem". To prawda.


4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Dj Premier, sorry jeśli spodziewałeś się kogoś innego


5. Płyta, która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Modulators "Insert Coin", bo to skreczowane, spójne, rodzime i na wysokim poziomie. Polecam serdecznie.


6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Jest dwóch, każdy z innej bajki. Jeżozwierz, bo jedzie jak czołg, a obok tego nie da się przejść obojętnie.
Zauważyłem, że idealnie trafia w gusta starszych odbiorców. I Sobota, bo żeby poznać jego umiejętności,
nie wystarczy posłuchać dwóch utworów. Mam szczęście współpracować z jednym i drugim. Pozdrowienia!

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?

Jest tego więcej, to na plus. Nie podoba mi się natomiast, że tracklista winyla nie różni się niczym od
standardowego wydania CD. Gdzie się podziały instrumentale i accapelle?



Siedem Cali: Hirek Wrona


Link 12.06.2014 :: 18:00 Komentuj (0)

Rzadko tłumię w sobie emocje, nie tylko te muzyczne, ale też ogólnie, w życiu. Już teraz wiem,
że ten wstęp, na pewno nie obejdzie się bez patosu, nie wiem czy to dobrze czy też źle. Może
i nie było zbyt wielu takich momentów w mojej dotychczasowej przygodzie z blogiem, pisaniem
i tym wszystkim, ale bez wątpienia to dzisiejsze wydarzenie jest dla mnie bardzo ważne i cieszę
się, że mogę się tym wszystkim z wami dzielić, tak po ludzku. Moim dzisiejszym gościem jest człowiek,
którego każdy z Was doskonale zna - jedni kojarzą go z Teleexpressem, inni z Festiwalem Opolskim,
a jeszcze inni z filmem "Blokersi". Hieronim "Hirek" Wrona urodził się w 1960 roku w Mielcu. Jest
jednym z założycieli wytwórni B.E.A.T. Records i założycielem Pink Crow Records. Od 1985 roku
pracuje w Polskim Radiu. Od początku lat dziewięćdziesiątych aż do 2006 roku mogliśmy go oglądać
w TVP1 na łamach Teleexpressu. Obecnie Hirka Wrone usłyszeć można w "Trójce" - Program Trzeci
Polskiego Radia, gdzie prowadzi swoje audycje "Soul - muzyka duszy" i "Czarna noc".

Na koniec mała anegdotka, którą Steinski opowiadał Druhowi Sławkowi, może i nieco górnolotna
to analogia, ale co tam. "Pewnego razu grupa George Clintona grała koncert, na którym ich supportem
był Wu-Tang Clan, wówczas bardzo już znany i popularny. W pewnym momencie do Clipa podbiega Ol'
Dirty Bastard z komórką w ręku i prosi go, by pogadał z jego mamą. Widząc zdumienie na twarzy Clipa
szybko wyjaśnia: "Moja mama nigdy nie uwierzy, że jestem gwiazdą muzyki, dopóki z nią nie pogadasz
i nie potwierdzisz, że grałem na jednej scenie z Georgem Clintonem. Tylko to może ją przekonać".

Pozdro Mama!


1. Wytwórnia, z której płyty możesz kupować w ciemno?


Stones Throw, Tamla Motown, Stax, Chess, Verve,

2. Płyta, która ma według Ciebie najlepszą okładkę?


Jest wiele znakomitych okładek, ale taki top of the top dla mnie to: Blind Faith Blind Faith (1969),
The Velvet Underground & Nico The Velvet Underground & Nico (1967), Santana Abraxas (1970),
Jane's Addiction Nothing's Shocking (1988), Beastie Boys Licensed to Ill (1986), The Jimi Hendrix
Experience Electric Ladyland (1968), Funkadelic Cosmic Slop (1973), Issac Hayes Hot Buttered
Soul (1969), Miles Davis Bitches Brew (1970), Led Zeppelin Physical Graffiti (1975), Prince Sign "☮"
the Times (1987), Ohio Players Honey (1975), Funkadelic Hardcore Jollies (1976), The Beatles Sgt.
Pepper's Lonely Hearts Club Band (1967), The Rolling Stones Exile on Main St. (1972), The Clash
London Calling (1979).

3. Album, który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Songs in the Key of Life - Stevie Wonder 1976

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Nie wiem co oznacza "złota era", ale moi ulubieni producenci to: Brian Eno, Phill Spector, Danger
Mouse, "Little" Louie Vega, Kenny "Dope" Gonzalez, Prince, George Clinton, James Brown, Jimmy
Miller, Jimmy Page.


5. Płyta, która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?


Z nowości nie ma takiej, która powaliłaby mnie na kolana. Z reedycji, które kupiłem boxy Donny'ego
Hathawaya i reedycje Led Zeppelin.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Nie startuje w konkursach oceny muzyki.

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?


Oceniam bardzo dobrze! Mnóstwo reedycji, jakościowo tez dobrze, bo tłoczenie nie są w Polsce.
Generalnie super!


Siedem Cali: Dj Plash (Przeplach)


Link 01.06.2014 :: 17:00 Komentuj (1)

Już w czerwcu do sprzedaży trafi debiutancki winyl krakowskiego didżeja Plash'a znanego do
niedawna jako Dj Przeplach. Z tej okazji postanowiłem przepytać Przeplacha w dobrze znanym
Wam cyklu "Siedem Cali". Plash to doskonale znany w środowisku hip-hopowym producent,
didżej, digger oraz Bboy. Ma na swoim koncie kilka miksów m.in. "Rap History Warsaw 1997"
czy "Me, Myself & Vibe". Jest członkiem Flue i Stylowej Spółki Społem. Grał imprezy przed takimi
tuzami hip-hopu jak De La Soul, Hocus Pocus, Dilated Peoples, Mos Def, Ugly Duckling.
Niejednokrotnie grał na jamach b-boyowych między innymi- Freestyle Session, Circle Prinz.

Debiutancki winyl Przeplacha zamawiać możecie np. TUTAJ.


1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Redef!

2. Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Sporo jest naprawdę dobrych okładek, ale pierwsza myśl to okładka A Tribe Called Quest - Beats,
Rhymes and Life.

3. Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Wu - Tang Clan - The Wu-Tang (36 Chambers). Nie do znudzenia!

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Nieeee, tylko jeden? Daje dwóch: Dj Premier, Lord Finesse.

5. Płyta, która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Krążek ukazał się jakiś czas temu, ale często do niej wracam - Will Sessions - Elmatic. A jeśli chodzi
o nowsze single to Melanin 9 - Amulets.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Bardzo siedzi mi Bisz. Choć tak naprawdę mało słucham ostatnio polskiego rapu.

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?

Jest coraz lepiej, co mnie bardzo cieszy. Wychodzi coraz więcej polskich rzeczy na woskach.
Oby tak tylko zostało, przecież to najpiękniejszy nośnik.


Siedem Cali: Sughar


Link 26.05.2014 :: 07:00 Komentuj (0)

Tym razem do cyklu zaprosiłem podziemnego rapera reprezentującego Bombing Rec - Sughara.
Raper urodził się w Nigerii, gdzie spędził zaledwie cztery miesiące swojego życia i wraz z rodziną
przeniósł się do Rawy Mazowieckiej. Sughar ma na koncie pięć solowych wydawnictw, najnowszy
krążek zatytułowany "Brudna płyta" ukazał się w sieci kilka tygodni temu. Rapera kojarzyć można
chociażby z udziału na płycie "23:55" Hifi Bandy, a także w remiksie "Rap na osiedlu" wydanym na
winylu w ubiegłym roku nakładem wytwórni Asfalt Records.



1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Nie kupuję płyt w ciemno. Słucham muzyki, sprawdzam poleconą przez innych i jeżeli mi siądzie to
sięgam po krążek. Nie ma to nic wspólnego z wytwórniami.

2. Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Paul's Boutique Beastie Boys'ów. Bardzo mi się podoba ta panorama. Sam album też oczywiście
kozacki.

3. Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Jedna to zdecydowanie za mało. Wziąłbym dyskografię Outkast.

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?


Dj Premier, Pete Rock, J Dilla.

5. Płyta, która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?


Big Boi - Vicious Lies and Dangerous Roumors. Sztos! Ten człowiek zagina muzyczną czasoprzestrzeń.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?


O.S.T.R. i Ten Typ Mes, z tym że Adam ma dodatkowy luz na wolno.

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?

To zależy. Jeśli chodzi o to ile osób w Polsce kupuję winyle to myślę, że nadal jest to marginalna ilość,
chociaż z rosnącą tendencją. Oczywiście moi ludzie są totalnymi zapaleńcami wosku i chwała im za te
półki wypełnione czarnymi płytami. Widzę też, że raperzy dążą do tego by ich muzyka znalazła się na tym
klasycznym nośniku co powoduje, że liczba polskich winyli stale wzrasta. I niech tak zostanie.


Siedem Cali: Rahim


Link 16.04.2014 :: 22:00 Komentuj (0)

Dzisiaj na blogu kolejny reprezentant śląskiej sceny, założyciel wytwórni MaxFlo - Rahim.
Artysta na scenie zadebiutował w 1997 roku puszczając w świat album "Dom pełen drzwi"
macierzystej formacji 3X Klan. W 2001 roku wraz z Paktofoniką otrzymał nagrodę polskiego
przemysłu fonograficznego Fryderyka. Zresztą, czy ja naprawdę muszę to wszystko pisać?
Przecież każdy zainteresowany zna jego muzyczny życiorys na wylot. "Siedem cali" z Rahem!

1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Ciężko o jedną, ale gdybym musiał wybrać to Aftermath.

2. Płyta, która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Cały czas powstają powstają zaskakujące wydania, ale pierwsze którym byłem oczarowany
to Outkast - Idlewild.

3. Album, który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Zdecydowanie IAM - L'Ecole Du Micro D'Argent

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Stary Timbaland, sprzed ery komery. Aaliyah, czy Missy Elliot na jego bitach to było mistrzostwo.

5. Płyta, która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

Nigdy nie byłem fanem Jay-Z, ale jego ostatni album "Magna Carta...Holly Grail" wszedł mi
idealnie. Super produkcja, dobre bity, no i nawijka z górnej półki. Polecam.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Jest wielu dobrych nawijaczy, ale mój faworyt to K2.

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?

Niszowy towar dla kolekcjonerów.


Siedem Cali: Bu


Link 08.04.2014 :: 17:00 Komentuj (1)

Druga odsłona cyklu "Siedem Cali" w tym roku. Tym razem na stronę zaprosiłem reprezentanta
wytwórni MaxFloRec - Bu. Artysta należy do generacji raperów wychowanych na kultowym
programie "Yo! Mtv Raps" emitowanym na początku lat dziewięćdziesiątych przez telewizje Mtv.
Pierwszym składem, w którym Bunio przecierał szlaki jako MC był wywodzący się z miasta Tychy
Płonący Squat, z którym w 2001 roku w wytwórni Gigant Records wypuścił album "Dość Milczenia".
W 2002 roku Bunio gościł na płycie Rahima - "Experyment Psyho". W latach następnych raper
kontynuował współprace z Rahimem, a także nagrywał m.in. wspólnie z Miuoshem. W roku 2009
wraz z Grubsonem i Metrowym wypuścił jako 3oda Kru "Parchastyczny mikstejp". Rok 2010 to
mikstejp "Zyzowate szczęście"- wydany z okazji 15 lat na scenie hip-hopowej. Kolejny rok przynosi
nam następny projekt Bunia noszący nazwę Kosmos, który tym razem tworzy z Skorupem, Rufijokiem
oraz Metrowym. Jeszcze w 2011 roku zwrotka Bu trafiła na pierwszą polską siódemkę hip-hopową
(picture disc) wypuszczoną z okazji siedmiu lat działalności MaxFlo. W wakacje ubiegłego roku do
sprzedaży trafił album "Byk". Zapraszam do sprawdzenia dość konkretnych odpowiedzi nadesłanych
przez tego utalentowanego rapera pochodzącego ze Śląska!


1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Duck Down Records!

2. Płyta, która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Ol' Dirty Bastard - "Return to the 36 Chambers: The Dirty Version"

3. Album, który zabrałbyś na bezludną wyspę?

The Notorious B.I.G. - Life After Death

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Dj Premier

5. Płyta, która zrobiła na Tobie ostatnio największe wrażenie?

Gruby Mielzky - "1.5"

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Ten Typ Mes

7. Jak oceniasz kondycję polskiego winyla?

Grunt, że widać rozwój.


Siedem Cali: Dj Invent


Link 03.01.2014 :: 12:00 Komentuj (1)

Nim do obiegu trafił piąta część miksu Vinyle Reda, przygotowana przez kolesia, którego zdjęcie
widzicie powyżej, zapraszam do sprawdzenia co miał do powiedzenia w cyklu "Siedmiu Cali".
Koleś, o którym mowa to 24-letni producent, Dj i turntablista, którego ksywkę kojarzyć możecie
chociażby z singla "Hey You" wydanego kilka miesięcy temu w wytwórni U Know Me Records. Na
singlu pojawił się Krs-One oraz The Kid Daytona. Dj Invent jest absolwentem Burn Studios na Ibizie.
Brał udział w konkursie Turntable Contest, a także Mistrzostwach Polski ITF. Jego sety można było
usłyszeć na takich festiwalach jak chociażby Heineken Opene'er Festival, Coke Live czy Selector.
Grał imprezy przed publiką w Danii, Wielkiej Brytanii, Francji i Ibizie. Panie i Panowie przed Wami
reprezentant U Know Me - Dj Invent!

1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

U Know Me Records!

2. Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Okładki zawsze stanowiły dla mnie ważny element releasu, kilkukrotnie zdarzyło mi się kupować
winyle "po okładce" (niestety czasami były dużo lepsze od muzyki). Z racji tego, że jestem fanem
prac Forin'a , najlepszą okładkę moim zdaniem ma "Hey You" ;-)

3. Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Nie wiem, na bank taki, który ma ciepłe brzmienie, albo nawet kilka. Jakiś rap, disco albo elektronikę.
Mogę zrobić kompilację, albo nagrać swój miks?

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Ameryki nie odkryję, ale zostanę w Nowym Jorku. - Preemo, Pete Rock, Diamond D, Large Professor,
Just Blaze.

5. Płyta która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

Dam-Funk & Snoopzilla - 7 Days of Funk, Danny Brown - Old, Beautiful Swimmers - Son. Czekam też
na album Step Brothers, Evidence i Alchemist to dobre combo. Jeśli chodzi o polskie wydawnictwa to
faworytem jest Rasmentalism - Za młodzi na heroda.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Jest kilku, których naprawdę lubię słuchać, ale ciężko mi wskazać jedno, bądź nawet kilku konkretnych.
Nie jestem psychofanem żadnego z nich. Staram się śledzić debiutujących mc's. Na uwagę bankowo
zasługuję JNR.

7. Jak oceniasz kondycję polskiego vinyla?

Bardzo dobrze. Trochę płyt wychodzi, zarówno poziom muzyki jak i forma wydania ma naprawdę wysoki
poziom. Z tego co się orientuję, jest nawet niemałe grono odbiorców i nabywców, co tylko cieszy i motywuje.


Siedem Cali: Kater (Banita)


Link 01.09.2013 :: 15:51 Komentuj (0)

Wrzesień na blogu rozpoczynamy kolejnym odcinkiem cyklu "Siedem cali" - tym razem
moim i Waszym gościem jest raper Kater, który reprezentuje oldskulowy śląski skład Banita.
Ekipa Banita w 1997 roku wypuściła w Polskę jedyny swój album zatytułowany "Droga do
gwiazd", który promowany był singlem "7 bram". Kawałki grupy prezentowane były między
innymi na pierwszych numerach magazynu "Klan" czy na "Wspólnej scenie". Nie przedłużając
już dłużej, zapraszam do sprawdzenia co ciekawego do powiedzenia miał Kater.

1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

W chwili obecnej nie ma możliwości kupowania w ciemno zwracając uwagę tylko na wytwórnię.
W przeszłości zdecydowanie rządził Def Jam, Tommy Boy czy Jive. Ze względu na małą ilość
konkretnych informacji, jedyną formą było to, co dawało nam MTV czy Viva. Bardziej skupiam
się jednak na wykonawcy i szczerze nie ma labelu, któy wydaje same perełki.

2. Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

A Tribe Called Quest "Midnight Marruders" tło okładki jest rewelacyjne i nie zabrakło tak nikogo
z najważniejszych reprezentantów. To tak moim skromnym zdaniem bo dobrych okładek była
masa. Glenn Barr w mistrzowski sposób ilustrował single i płytę Funkdoobiest "Which Doobie U B?".
Krążki Necro są powalające. Natomiast najbardziej szokująca okładka jak dla mnie to "Hazy Shade
Of Criminal" Public En.

3. Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Bardzo trudne pytanie. Mam masę ulubionych albumów, do których często wracam i słucham
w całości. Większość pochodzi ze złotej ery i miałbym ogromny problem z wybraniem tylko
jednej. Musiałbym zrobić swoją składankę i pewnie wrzuciłbym tam moich faworytów House
Of Pain, Cypress Hill, Funkdoobiest, Fu-Schnickens, Onyx, Run Dmc, Ice Cube, Das Efx, Raw
Breed, Flatlinerz, Kaliphz i wielu innych.

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Tutaj też nie jestem w stanie wybrać tylko jednego. Muggs, Premier, Jam Master Jay (R.I.P.),
Marley Marl, RZA, Prince Paul. To w jakiś sposób temat rzeka, ponieważ każdy utwór miał
w sobie coś co powodowało masę pozytywnych emocji i spowodowało, że wielu z nas znalazło
w rapie prawdziwą pasję.

5. Płyta która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?

O.S.T.R. & Hades "Haos" - dojrzała, z przekazem i rewelacyjnie dobranymi wersami. Zarówno
Ostry jak i Hades gną w każym utworzę i pokazują jak się powinno robić rap. Drugą pozycją
jest "Epidemia" Tewu. Dobry mocny hardcore i najlepsze "obstawki" dopracowane z perfekcją.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Kolejny dylemat i ciężkie pytanie. Znów nasuwa się O.S.T.R., nieprawdopodobny i chyba najbardziej
aktywny, a zarówno niemonotonny MC. Lubię także przekaz Cham-Piona z Tewu, ale na tym się nie
kończy. Sztigar Bonko, Sensi powodują, że rusza się głową w rytm jak za dawnych dobrych czasów.
Nie mogę zapomnieć o Grubsonie, EM uodym czy Młodym Gochu. Mam nadzieję, że niebawem będzie
o ostatniej dwójce głośno.

7. Jak oceniasz kondycje polskiego vinyla?

Jest zdecydowanie lepiej, to fakt. Coraz częściej można spotkać dobrą produkcję na vinylu.
Szkoda tylko, że nie ma możliwości zakupienia wersji instrumentalnych i acapella klasyków
naszego rodzimego rapu, ale z drugiej strony nie ma na co narzekać. Spodziewam się tylko
jeszcze większej ilości "placków" w sklepach i w mojej kolekcji. Dziękuję.


Siedem Cali: Bodziers


Link 06.08.2013 :: 01:00 Komentuj (1)

Zapraszam do sprawdzenia "Siedmiu cali" z pochodzącym z Sopotu producentem o ksywce
Bodziers. Bodziers na scenie obecny jest od 1999 roku, działając głównie w trójmiejskim
podziemiu. Beatmaker, którego dzisiaj goszczę to miłośnik starych samplerów, swój styl
określa jako "połączenie klasycznego,brudnego brzmienia z nieco bardziej współczesnymi
rozwiązaniami aranżacyjnymi". Bodziersa usłyszeć można było również na kawałkach Hifi
Bandy czy siódemce "Energia zwrotna". Odpowiedzialny jest za remiks utworu "The Great
Divide" bostońskiego rapera Edo.G.

1. Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Nigdy nie kupowałem płyt po wytwórniach, a dziś, w erze internetu, gdy wszystko można
sprawdzić, odsłuchać wcześniej, raczej nie zdarza mi się kupować muzyki w ciemno.

2. Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Jest sporo okładek, które mi się podobają i oczywiście lubię ładne wydania, natomiast jestem
raczej ignorantem w tym temacie i nie mam kompletnie pamięci do obrazów, zdjęć, filmów itd.
Podobają mi się np. psychodeliczne okładki płyt z lat 70-tych.

3. Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Z jedną byłoby ciężko. 15 lat temu pewnie byłoby to "Temples of Boom" Cypressów albo "All
We Got Iz Us" Onyxu, a dziś nie wiem, może Kev Brown "I Do What I Do?". Ale myślę, że gdybym
mógł zabrać całą dyskografie Madliba to miałbym tam 2/3 tego czym się jaram w hip-hopie.

4. Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Znów ciężko wybrać jednego. Niech będzie Pete Rock, Muggs, Eric Sermon. I wielu innych.

5. Płyta która ostatnio zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Nic mnie jakoś tak doszczętnie nie zniszczyło ostatnimi czasu, ale dużo słuchałem np. Durag
Dynasty "360 Waves" i ogólnie najświeższych dokonań Alchemista. Bardziej mainstreamowa,
ale zajebista płyta jaka mi weszła w sumie w całości to Havos "13" - kozacki rap i dobra
produkcja.

6. Raper z najlepszym flow w Polsce?

Ze starych graczy Pezet - odnajduję się praktycznie na każdym bicie. Generalnie to jaram się
raczej rapem swoich ziomeczków. Mistrzowski flow: Ben Benito, PePe. Ale nie sam flow jest
najważniejszy dla mnie. W rapie musi być autentyzm, niewymuszona nawijka bez farmazonów,
plus technika. Ze świeżych graczy jaram się rapem Grubego Mielzkiego.

7. Jak oceniasz kondycje polskiego vinyla?

Nie jestem do końca zorientowany, ale myślę, że jeżeli chodzi o wydawnictwa to jest w miarę
spoko i idzie wszystko raczej ku lepszemu. Trochę gorzej to wygląda jeżeli chodzi o nakłady
i sprzedaż. Wydaje mi się, że nie ma jeszcze u nas takiej kultury kupowania wosków jak na
zachodzie i kupujący to w większości w dalszym ciągu głównie producenci i didżeje.


Siedem Cali: Mateusz Natali (Popkiller)


Link 17.07.2013 :: 14:30 Komentuj (0)

Minęły już trzy miesiące odkąd ostatni raz publikowałem tutaj wywiad z cyklu "Siedem Cali", uznałem
że to odpowiedni czas by zaprosić do cyklu kolejną postać. Tym razem zaproszenie przyjął redaktor
naczelny najważniejszego portalu hip-hopowego w kraju - Mateusz Natali. W swoim CV Mateusz
wpisać może między innymi pracę dla kultowego "Ślizgu", "Magazynu Hip-Hop" czy czasopisma CKM
gdzie obecnie jest jedną z osób odpowiedzialną za dział kultura. Bez zbędnego przedłużania zapraszam
do sprawdzenia "Siedmiu Cali" z jednym z najzdolniejszych muzycznych dziennikarzy młodego pokolenia.

1.Wytwórnia z której płyty możesz kupować w ciemno?

Ciężko powiedzieć, obecnie większość artystów, których śledzę skupiona jest w majorsach, gdzie
o jednorodność muzyczną ciężko. A patrząc też na stare czasy to gust mam na tyle różnorodny,
że płyty z Rap-A-Lot sąsiadują u mnie z Rawkusem. Jive z Death Row a Duck Down z Cash Money.
W ciemno więc bardziej ksywki czy ekipy niż labele.

2.Płyta która ma według Ciebie najlepszą okładkę?

Damn, jednej nie umiem wybrać, za długo musiałbym się zastanawiać, żeby cokolwiek podać. Ale
mogę wymienić najgorsze, bo takie kiedyś zebrałem do kupy. W kategorii worst ever nominowałem
Big Boss & L.B. "Tha Intro" oraz 187 Fac "Fac Not Fiction"

3.Album który zabrałbyś na bezludną wyspę?

Hm, na pewno płytę, na której najważniejszy jest klimat, która stawia na luz i stricte pozytywne
wibracje i która nie męczy mnie nawet po wielu odsłuchach. Coś od Wiza Khalify, "Rhythm-al-ism"
DJ-a Quika, "To Tha X-treme" Devina - te przychodzą mi na myśl jako pierwsze, ale możliwe, że jutro
podałbym inny zestaw.

4.Twój ulubiony producent ze złotej ery?

Dwóch DJ-ów z dwóch różnych wybrzeży - Premier i Quik.

5.Płyta która zrobiła ostatnio na Tobie największe wrażenie?

Mówię to w lipcu 2013, więc patrząc na pierwsze półrocze - Wale "The Gifted" oraz Machine Gun Kelly
"Black Flag" jeśli chodzi o USA a Gedz "Serce bije w rytm" jeśli chodzi o Polskę. A z roku 2012 odpowiednio
Ryan Leslie "Les Is More" i VNM "Etenszyn: Drimz Kamyn Tru".

6.Raper z najlepszym flow w Polsce?

Ten Typ Mes

7.Jak oceniasz kondycję polskiego vinyla?

Specjalistą w tym temacie bym się nie nazwał - choć winyli rapowych trochę mam, bo nie mogę odmówić
sobie kupienia ich po 1 euro na zagranicznych festiwalach i nie przeszkadza mi w tym nawet brak gramofonu.
Ale jak na moje oko nie jest źle - premiery się pojawiają i są promowane jako wydarzenie, wielu artystów
wciąż traktuje trafienie na winyl jako cel i wyróżnienie a słuchacze nadają mu dużą wartość kolekcjonerską
- swoje robi tu pewnie poza jakością i to że podpisy na wosku wyglądają lepiej i okazalej niż na CD.


Poprzednia strona